Weronika Rosati wciąż walczy o swoje miejsce w polskim kinie. Według mnie ładna i uzdolniona. Do wybitnych kreacji nie ma jednak szczęścia. Ja pamiętam ją z M jak miłość, ale najbardziej podobała mi się w Pitbullu, gdzie super wykreowała młodą, dziką i trochę naiwna Ormiankę. Grała tam u boku robiącego teraz wielka karierą Doroszyńskiego.
Głośne był też jej podboje miłosna: najpierw Tede, potem dużo starszy od niej słynny Mariusz Max Kolonko. Tym romansem żyła cała Polska. Następnie pokazała się kilka razy z jakąś starszą szychą z fabryki snów.
Potem długo, długo nic, aż wybuchła bomba. Ktoś zrobił jej zdjęcia w niedwuznacznej sytuacji z chyba osiemdziesięcioletnim Żuławskim! Oj musiała się ostro tłumaczyć. Z tłumaczeń wynikało, że to nasz wybitny reżyser ma słabość do młodych aktorek (co nie jest przecież tajemnicą), i sama Weronika zaskoczona była jego zachowaniem.
Obecnie Weroniką zaopiekował się TVN: występ w Tańcu z gwiazdami, nowy serial , gdzie zagra tytułową Majkę, potem pewnie Wojewódzki. Życzymy powodzenia!
|
|
|